Start/Adhezja/Selektywne usuwanie próchnicy a adhezja do zębiny objętej procesem
Adhezja

Selektywne usuwanie próchnicy a adhezja do zębiny objętej procesem

Przy selektywnym usuwaniu próchnicy pod wypełnieniem zostaje zębina objęta procesem — a to do niej klei się kompozyt. Jak pogodzić ochronę miazgi ze szczelnością brzegu.

Jeszcze niedawno standardem było wiercenie do „zdrowej, twardej zębiny” na całej powierzchni ubytku, łącznie z dnem tuż nad miazgą. Dziś to podejście się cofnęło — i dobrze, bo pociągało za sobą niepotrzebne obnażenia miazgi. Selektywne usuwanie próchnicy zakłada, że w okolicy przymiazgowej wolno zostawić zębinę zmienioną, byle była odcięta szczelnym wypełnieniem. Problem w tym, że ta pozostawiona warstwa to jednocześnie podłoże, do którego przykleja się kompozyt. I tu zaczyna się realne pytanie: jak dobra jest adhezja do zębiny, której świadomie nie usunęliśmy do końca?

Dwie warstwy, które łatwo pomylić

Próchnicowo zmieniona zębina nie jest jednorodna. Klasycznie rozdziela się ją na dwie warstwy o różnych właściwościach:

  • Zębina zakażona — zewnętrzna, rozmiękła, z rozpadłą siecią włókien kolagenowych i dużą liczbą bakterii. Nie da się jej odbudować i nie nadaje się na podłoże adhezyjne.
  • Zębina objęta procesem (affected) — głębsza, twardsza, częściowo zdemineralizowana, ale z zachowanym rusztowaniem kolagenu zdolnym do remineralizacji. To ją zostawiamy przy selektywnym usuwaniu.

Granica między nimi nie jest linią, tylko strefą przejścia. Barwniki próchnicy (caries detector) bywają pomocne, ale znane jest ich przebarwianie zdrowej zębiny okołomiazgowej, więc nie zastępują oceny twardości narzędziem.

Dlaczego adhezja do zębiny objętej procesem jest słabsza

Warstwa hybrydowa powstaje, gdy żywica wnika w odwapnioną sieć kolagenu i tam polimeryzuje. W zębinie objętej procesem ta sieć jest zmieniona: więcej wody, mineralne wtrącenia w kanalikach, częściowo zdenaturowany kolagen. Efekt jest przewidywalny — warstwa hybrydowa jest grubsza, ale mniej szczelna, a wytrzymałość połączenia niższa niż na zębinie zdrowej. To nie jest powód, by rezygnować z selektywnego usuwania. To powód, by nie opierać brzegów wypełnienia na tkance zmienionej.

Stąd praktyczna zasada, którą warto trzymać: obwód ubytku, gdzie kończy się wypełnienie i decyduje o szczelności brzeżnej, opracowujemy do twardej, zdrowej zębiny i szkliwa. Zmienioną, ale twardawą zębinę zostawiamy tylko w okolicy przymiazgowej, w środku ubytku, gdzie nie tworzy brzegu.

Co to zmienia w protokole klejenia

Kilka rzeczy warto przemyśleć, gdy pod wypełnieniem zostaje warstwa zębiny objętej procesem:

  1. System wiążący samowytrawiający bywa łagodniejszy dla takiej tkanki niż mocne wytrawianie kwasem fosforowym, które na wilgotnej, zdemineralizowanej zębinie łatwo przesusza lub przetrawia rusztowanie kolagenu.
  2. Na brzegach szkliwnych warto zachować selektywne wytrawianie szkliwa — tam kwas fosforowy nadal daje najlepsze połączenie.
  3. Kontrola wilgotności koferdamem jest ważniejsza niż zwykle, bo zębina objęta procesem gorzej znosi zarówno przesuszenie, jak i nadmiar wody.

W praktyce największą różnicę robi nie wybór konkretnego systemu, lecz konsekwencja: pełne wytrawienie i mocna adhezja tam, gdzie brzeg, oraz oszczędność tkanki tam, gdzie blisko miazgi.

Gdzie kończy się kompromis

Selektywne usuwanie próchnicy działa, gdy wypełnienie jest szczelne i odcina pozostawione bakterie od substratu. Jeśli mamy wątpliwości co do szczelności brzeżnej albo ubytek jest tak rozległy, że nie da się oprzeć wypełnienia na zdrowej tkance, kompromis przestaje się opłacać i wracamy do pełniejszej preparacji lub innego rozwiązania. Zostawianie zmienionej zębiny nie jest celem samym w sobie — jest sposobem na ochronę miazgi tam, gdzie ma to sens.

Źródła

  1. Schwendicke F i wsp. Managing Carious Lesions: Consensus Recommendations on Carious Tissue Removal. Advances in Dental Research.
  2. Innes NP i wsp. Managing Carious Lesions: Consensus Recommendations on Terminology. Advances in Dental Research.

Tekst oparty na praktyce gabinetowej i piśmiennictwie z zakresu stomatologii zachowawczej. Ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej oceny przypadku.

Cookies

Używamy plików cookies dla statystyk. Twój wybór jest dla nas ważny.