Start/Techniki pracy/Ubytki klasy V przy szyjce — kompozyt, glasjonomer czy materiał pośredni
Techniki pracy

Ubytki klasy V przy szyjce — kompozyt, glasjonomer czy materiał pośredni

Brzeg poniżej granicy szkliwa, wilgoć i zginanie zęba sprawiają, że wypełnienia przyszyjkowe odklejają się częściej. Wybór materiału to dopasowanie do sytuacji, nie jedna słuszna odpowiedź.

Ubytek przy szyjce zęba wygląda niewinnie, a bywa jednym z trudniejszych miejsc do trwałej odbudowy. Brzeg dodziąsłowy sięga często poniżej granicy szkliwa, ślina i płyn dziąsłowy utrudniają suche pole, a sam ząb w tej okolicy zgina się pod obciążeniem żucia. Nic dziwnego, że wypełnienia klasy V odklejają się częściej niż te na powierzchniach żujących.

Stąd wraca pytanie o materiał: sięgnąć po kompozyt, glasjonomer, a może po rozwiązanie pośrednie. Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi — jest dopasowanie do konkretnej sytuacji.

Dlaczego szyjka jest wymagająca

Na wyborze materiału ciążą trzy rzeczy naraz. Pierwsza to podłoże: brzeg okluzyjny leży zwykle w szkliwie, ale brzeg dziąsłowy często w zębinie albo cemencie, gdzie adhezja jest słabsza i mniej przewidywalna. Druga to wilgoć — im niżej sięga ubytek, tym trudniej o pełną izolację. Trzecia to zginanie zęba w okolicy przyszyjkowej, które generuje naprężenia odklejające wypełnienie od ściany.

Trzy grupy materiałów i ich charakter

Kompozyt daje najlepszą estetykę i polerowalność, ale wymaga rygorystycznie suchego pola i dobrego bondu do zębiny — inaczej brzeg dziąsłowy zawodzi. Cement szklano-jonomerowy (glasjonomer) wiąże chemicznie z zębiną, znosi wilgoć znacznie łagodniej i powoli oddaje fluor, płacąc za to gorszą estetyką i odpornością na ścieranie. Materiały pośrednie — glasjonomer modyfikowany żywicą oraz kompomer — próbują łączyć tolerancję na wilgoć z lepszym wyglądem.

Cecha Kompozyt Glasjonomer Rozwiązanie pośrednie
Estetyka bardzo dobra ograniczona dobra
Tolerancja wilgoci niska wysoka średnia
Wiązanie z zębiną przez system łączący chemiczne chemiczno-adhezyjne
Uwalnianie fluoru brak lub śladowe tak tak, mniejsze
Odporność na ścieranie wysoka niższa średnia

Jak dobieram materiał do sytuacji

Rozstrzyga zwykle to, gdzie leży brzeg dziąsłowy i czy da się utrzymać suche pole. Kilka praktycznych zależności:

  • Brzeg w szkliwie, pełna izolacja, ząb widoczny w uśmiechu — kompozyt, bo wygra estetyką i trwałością.
  • Brzeg w zębinie/cemencie, trudna izolacja, ubytek pochodzenia niepróchnicowego u pacjenta z wysokim ryzykiem próchnicy — glasjonomer albo jego wersja modyfikowana żywicą.
  • Kompromis estetyczno-wilgotnościowy — technika kanapkowa: glasjonomer przy brzegu dziąsłowym, kompozyt od strony widocznej.

Detal, który decyduje o trwałości

Niezależnie od materiału największy wpływ na to, jak długo wypełnienie wytrzyma, ma opanowanie wilgoci i kontrola brzegu dodziąsłowego. Koferdam z klamrą, retrakcja dziąsła albo choćby nić i dobra izolacja ślinociągiem robią więcej niż zmiana kompozytu na „lepszy”. Zanim odruchowo obwini się materiał za kolejne odklejenie, warto uczciwie ocenić, czy pole naprawdę było suche w chwili wiązania.

Źródła

  1. Peumans i wsp. — trwałość wypełnień klasy V a rodzaj systemu łączącego, przegląd
  2. Boing i wsp. — glasjonomery i kompozyty w ubytkach przyszyjkowych niepróchnicowych

Tekst oparty na praktyce gabinetowej i piśmiennictwie branżowym, ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej oceny klinicznej ani szkolenia podyplomowego.

Cookies

Używamy plików cookies dla statystyk. Twój wybór jest dla nas ważny.